piątek, 28 czerwca 2013
[Uroda]Co podarować rodzicom z okazji rocznicy ślubu?
Wreszcie zabrałyśmy się z siostrą za opracowanie niespodzianki dla rodziców z okazji rocznicy ślubu. Stale mieli do nas zażalenie, że nie pamiętamy o tak ważnym dniu, więc tym razem trzeba było zorganizować coś rzeczywiście specjalnego. Miałyśmy w zanadrzu w sumie 2 rzeczy. Kluczowy oczywiście był wyjazd do ekskluzywnego spa i drobne upominki. Nie było w ogóle kłopotów z wybraniem czegoś dla taty. Od dawna już wiedziałyśmy, iż marzy mu się kompletna kolekcja krążków Lady Pank. Zamówiliśmy je przez internet, bo tak było prościej. Większy szkopuł miałyśmy natomiast z podarunek dla mamy. W swoim czasie mówiła ona o jakiś wyjątkowych preparatach do twarzy. Na szczęście siostra wtenczas szybko zanotowała ich nazwę. Mowa tutaj o kremach marki Dr Irena Eris, które szczęśliwie można zamówić poprzez oficjalną stronę sklepu. Wszystko poszło z godnie z planami! Pozostała nam jedynie organizacja przyjęcia i skomponowanie tortu. Przy okazji wszystkich zakupów wstąpiłyśmy po kilka rzeczy dla siebie. Siostra musiała zajrzeć koniecznie do wszystkich drogerii, bowiem nigdy nie mogła dostać Emolium dla córki. Prawie oszalałam! Został nam tydzień na realizację założonego planu. Wciąż sporo pracy przed nami, lecz liczę, że niespodzianka rzeczywiście się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda
czwartek, 27 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja szczególna, wakacyjna akcja
Jeszcze trochę i wreszcie nadejdzie koniec czerwca, a to znaczy, że już niedługo odbędą się targi kwiatowe. Niemal co roku można zastać tu wystawców z całej Polski. Zobaczymy tu rozmaite kwiatki, zwierzaki i kremy. Wszystko to jest naturalne. Uwielbiam tam jeździć z mamą, bowiem zawsze wyszperamy śliczne kwiatki na nasz ogromny taras. Wszystko w dogodnych cenach. Ogólnie całość to olbrzymi kompleks, gdzie rozstawione są dwie hale piętrowe, w których organizowana jest kluczowa impreza. Tam organizowana jest wystawa kwiatów bądź prezentacja psów pasterskich. Faktycznie jest na co rzucić okiem. Na zewnątrz natomiast porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Sprzedaje się tam przeważnie nasionka, kremy oraz miody. Ponadto sprzedawane są obiady, ciasta i mnóstwo smakołyków, które szczeg� �lnie cieszą najmłodszych zwiedzających. Pamiętam pierwszy raz, gdy rodzice wzięli mnie tam ze sobą. Wystawiono wtedy konie, a nawet można było zobaczyć strusie! Rodzice nie mogli mnie odciągnąć od klatek z królikami zwłaszcza tych miniaturowych. To była naprawdę atrakcyjna wycieczka. Niemal każdego roku próbuję się pojawić tam na kilka godzin. Moim zdaniem jest to pomysł godny jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje
poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Turystyka]Rodzice i wypad po zakupy
Mój tata jest prawdziwym fanem górskich wypraw. Razem z kolegami zbierają się raz w roku na wspólny wypad w Bieszczady. Wybierają konkretny cel i opracowują trasę. Co wieczór siadają przy ognisku i smażą kiełbaski. Prawdziwy męski wypad. W tym roku również mama zaplanowała sobie pojechać, ale do renomowanego spa. Dla niej to świetna odmiana relaksu. Naturalnie nie obyło się bez odpowiednich przygotowań. Postanowili wybrać się wskutek tego do galerii. Mama miała zamiar sprawić sobie dowolny strój kąpielowy, nieco koszulek i bieliznę. Tata oczywiście musiał odwiedzić sklep sportowy. Ostatnio mieli na wyjeździe niefart i niemalże bez ustanku lało, a biedny tata nie miał nic nieprzemakalnego. Szczególnie zależało mu, by obejrzeć kurtki The North Face, o których słyszał mnóstwo dobrego od kolegów. Podobno są idealne! Miał co prawda problem z rozmiarem i dopasowaniem koloru, lecz na szczęście okazało się, że na magazynie zostało parę fajnych sztuk. Wrócili do domu obwieszeni torbami. Później okazało się, że i tak o kilku rzeczach zapomnieli i czeka ich kolejna taka wyprawa. Ja wszelako nie potrafię się już doczekać ich wakacji, bowiem dom będę miała tylko dla siebie. Czas urządzić babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina
niedziela, 23 czerwca 2013
[Uroda]Czas na wielkie zakupy z przyjaciółką!
Ostatnio umówiłyśmy się z kumpelą na wspólne zakupy. W planach miałyśmy parę szortów oraz brakujące kosmetyki. Oczywiście w pierwszej kolejności wybrałyśmy ciuchy, przy których spędziłyśmy naprawdę mnóstwo czasu. Bodaj zajrzałyśmy do wszystkich sklepów w całej galerii. leciałyśmy z nóg, a przecież trzeba jeszcze skoczyć do drogerii! Już od jakiegoś czasu kupujemy kosmetyki wyłącznie w naszej drogerii osiedlowej, gdzie mają wyjątkowo obfity asortyment. Często w ofercie mają artykuły, których nie ma w zwyczajnych sklepach bądź marketach. Można nawet poprosić, aby zamówili dany kosmetyk. Ja w zasadzie chciałam kupić tonik do demakijażu wypróbowanej już marki Avene. Nie podrażnia on moich oczu i radzi sobie całkiem przyzwoicie z mocnym makijażem. Koleżanka tymczasem głównie na swojej liście miała produkty dla dziecka. Od kilku miesięcy jest szczęśliw� � mamusią i musi zadbać o delikatną skórę malucha. Jej wybór oczywiście padł na Balneum Baby Basic, a dokładnie na krem do pupy. Ostatnio zauważyła, że tylko on porządnie się spisuje. Doskonale łagodzi wszelkie zaczerwienienia i likwiduje odparzenia skóry. Przynajmniej pupcia już smyka nie pobolewa. Sobie kupiła jedynie puder, a i tak ledwo dotarłyśmy do domu. To był udany dzień, lecz nader wyczerpujący. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom
[Zdrowie i uroda]Olejek nawilżający dla dziecka
Ostatnio muszę uznać, że dosyć źle ze mną. Nieustająco jestem przeziębiona. Najwidoczniej mam za niską odporność. Mama nieprzerwanie mi mówi, bym wreszcie zadbała o siebie, ale naturalnie musiałam zlekceważyć jej radę. Obecnie naprawdę żałuję. Zapchane gardło, katar z nosa i sporo innych objawów komplikuje mi okropnie życie. Nie licząc antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu poszłam do apteki, w której pracuje moja przyjaciółka. Po przedstawieniu jej zaistniałej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada same naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie zastanawiałam się zbyt długi i go kupiłam. Z resztą nie mam właściwie innego wyjścia. Swoją drogą popytałam ją o preparaty dla dzieci. Już nieraz siostra skarżyła, że jej córeczka ma nadzwyczaj delikatną skórę i praktycznie nie jest w stanie jej ochr onić. Nawet przyszykowała dla mnie specjalną listę preparatów, których dotychczas użyła. Było ich mnóstwo! Po przeczytaniu tego całego spisu, przyjaciółka przyniosła mi Oillan. Mówiła, że w przypadku jej chrześniaka spisał się doskonale. Nie mam pojęcia, czy to co akurat kupiłam się spisze. Nie liczę na cud. W końcu mało które środki są skuteczne. No nic, pora na wielkie testowanie! tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki
sobota, 22 czerwca 2013
[Biznes]Następny krok na drodze do szczęścia
Już od paru dobrych lat moja koleżanka prowadzi własną działalność, której celem jest planowanie uroczystości. Mimo, że bez ustanku słyszy się o panującym wszędzie kryzysie, ona prosperuje sobie całkiem dobrze. Niedawno uznała jednakże, iż czas poszerzyć swoją ofertę o kolejne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów online. Wymaga to jednakże trochę pracy, gdyż dotychczasowa strona jest nieco kiepskiej jakości. Na szczęście mam trochę czasu, żeby jej z tym pomóc. Dzięki temu pozostała jej wyłącznie druga część projektu. Bardzo zależało jej, by móc na własną rękę organizować wynajem namiotów. Ma to ogromne znacznie przy imprezach, które maja miejsce w plenerze. Nie musiałaby wtedy przejmować się kolejnymi kosztami. Jej mąż ma parę składów budowlanych i nawet wygospodarował miejsce do przechowania namiotów. Hal a magazynowa idealnie spełni się w tej roli. Jednak kupno tego całego sprzętu to również spore koszty. Na razie nie ma, jak ich sfinansować z własnej kieszeni, więc będzie starała się o kredyt. Podziwiam jej smykałkę do interesów. Całą swoją firmę stworzyła od podstaw bez jakiejkolwiek pomocy. Jest stanowczo nastawiona na sukces. Dzięki jej miłemu usposobieniu oraz pragnienia niesienia pomocy, nie musi skarżyć się na brak klientów. Mam nadzieję, że jej kolejna inwestycja się opłaci. tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele
piątek, 21 czerwca 2013
[Turystyka]NNajwiększa przygoda mojego życia
Od dziecka interesowała mnie plastyka i architektura wnętrz. Próbuję rysować wszystko co nas otacza i zdecydowanie podziwiam artystów. Pierwszy raz styczność z rysunkiem miałam bodajże w klasie podstawowej. To wtedy rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia. Tak ogromnie zachwyciło mnie malarstwo, że z ciekawości zaczęłam odkrywać dzieła przeróżnych, znanych artystów. Jednocześnie w gimnazjum, jak i klasie licealnej miałam obowiązkowe zajęcia ze sztuki, dzięki czemu niedosyt wiedzy został zaspokojony. To naturalnie w owym czasie zechciałam zobaczyć na własne oczy Luwr i dzieła sztuki, które dane mi było ledwie zobaczyć w albumach. Moje marzenie prędko zostało spełnione. W ostatniej klasie liceum pojechałam wspólnie ze szkołą na wycieczkę do Paryża. Pamiętam jak niemal siłą odciągali mnie od obrazów. Jak dla mnie mogłabym siedzieć tam przez cały dzień. W końcu na własne oczy było mi dane zobaczyć "Kobiety zbie rające kłosy", których autorem jest Millet czy słynny obraz Vincenta Van Gogha. Po powrocie do kraju złożyłam sobie obietnicę, że kiedyś tam wrócę i na spokojnie wszystko przejrzę, bez ponaglających ludzi. Zapewne do końca życia będę oddana swojej pasji. Może sama maluję jedynie dla zabawy i odprężenia, lecz zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek
[Rozrywka]Strategia na spokojny sen
W końcu doczekałam się swoich ukochanych wakacji! Tego roku jednak planuję pojechać nieco dalej niż zazwyczaj. Już w zeszłym roku przegłosowaliśmy z narzeczonym słoneczną i ciepłą Chorwację wraz z małym, klimatycznym domkiem nieopodal morza. Nie było większych kłopotów z załatwieniem noclegów i paru innych ważnych spraw. Przy okazji zrobiliśmy jeszcze przegląd samochodu. Muszę powiedzieć, że z tych wszystkich emocji ostatnimi czasy nie umiem za bardzo spać. Nieustająco wyobrażam sobie, jak to będzie. Przez cały czas nękają mnie przeróżne wizje naszego, wspólnego urlopu i rano jestem niczym zombi. Lepiej nie zaglądać w lustro. Ostatecznie nie potrafiłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista różnych medykamentów mnie zamurowała. Od zawsze wolałam stosować różne naturalne środki. Niestety jak pewnie wiecie, nawet na bezsenność leki to wyłącznie paskudna chemia. Dobrze, że mam mamę, która zawsze wie, co należy stosować. Tym razem kupiła mi ziółka. Z początku nie dostrzegłam zmian. Jakoś po 2 dniach poczułam rzeczywiście rozluźnienie i przespałam nawet calutką noc! Moja głowa w końcu mogła odpocząć. Do odjazdu zapewne nie obędzie się bez moich naparów, lecz w końcu raz się żyje! Żywię nadzieje, że to będą idealne wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność
[Dom]Wyprawa po akcesoria na ogródek działkowy
Wraz z rodzicami postanowiłam wybrać się na zakupy do marketu, aby nabyć parę rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc wypada jej pomóc. Mama zdążyła przejrzeć wszystkie broszurki i w ten sposób wybraliśmy markety, gdzie znajdują się duże centra ogrodowe. Co więcej sporządziła całą listę potrzebnych zakupów i muszę przyznać, iż było tego dużo. No ale rozpoczął się ostatecznie sezon! Mój tata oczywiście natychmiast po wejściu do sklepu pobiegł po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego unieść. Przed samym działem ogrodowym mama przystanęła przy niedużych, rattanowych ławeczkach. Bez najmniejszych oporów zabraliśmy ją ze sobą. Do tego dołożyliśmy także stoliczek i krzesła, które ogółem tworzyły niesamowity komplet. Całość robiła duże wrażenie. Następnie tata zaciągnął nas na dział z grillami, po nieważbo nasz ostatnio się zepsuł. Szczęśliwie nie potrwało to długo i poszliśmy do kwiatków. Od początku naszym kluczowym celem miały być beczki, za których pomocą mama chciała zaprojektować niewielkie, dość niezwykłe oczko wodne. Niestety okazało się, iż wszystkie zostały już sprzedane i nie przewidują kolejnej partii. Dobrze, że razem wpadłyśmy na inny pomysł. Zamiast tego kupiliśmy wielką, drewnianą balie, która była przygotowana pod oczko. Wybrałyśmy też kamyki i lilie. Oj mnóstwo pracy nadal przed nami. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill
środa, 19 czerwca 2013
[Rozrywka]Wspólny dzień z dziewczynami
Niedawno spotkałyśmy się wraz z przyjaciółkami na kobiecych pogaduchach w jednej z naszym ulubionych kawiarenek. Staramy się przeważnie raz na miesiąc wygospodarować czas na długie plotkowanie o naszych przygodach i zmartwieniach. Szkoda, że nie mamy dla siebie więcej czasu co dawniej. Teraz spora część z nas założyła rodziny i prowadzi swoje życie. Ja jednak uwielbiam te nasze zloty. Każda z dziewczyn ma co poopowiadać i bodaj nigdy nie narzekałyśmy na nudę. Ostatnio jakoś wyjątkowo wciągnął nas temat kosmetyków. Jako, że cierpię na przesuszoną skórę mogłam skorzystać i zapytać dziewczyny o pomoc. Jedna z nich poleciła mi kremy marki Nuxe. Nadzwyczaj dobrze sprawdziły się w jej wypadku i faktycznie je poleca. Potem oczywiście musiałyśmy omówić nasze ukochane mleczka i żele pod prysznic. Nie zabrakło także opinii o kosmetykach do makijażu. Na koniec świeżo upieczone mamy nie zapomniały sobie ponarzekać odnośnie dzieci i ich niezmiernie wrażliwej skóry. Z tego co pamiętam był wyłącznie jeden preparat, który razem wychwalały. Nazywał się Mustela. Ja prywatnie nie znam się na tym, bo nie mam dzieci. Jak na każdym takim zlocie musiałyśmy poplotkować o facetach, ciuszkach i sytuacji w pracy. Ostatecznie to było nasze zasłużone kilka godzin relaksu! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda
[Energetyka]Z jakiego powodu tak istotne jest oszczędzanie energii?
Ostatnio trafiłam na ciekawy artykuł w jednej z gazet, który bardzo mnie zaskoczył. Dotyczył on użytkowania energii na świecie. Na ogół nie interesuje się takimi tematami. Standardowo używam i opłacam rachunki. Na tym moja wiedza się kończy. Starczył jednak pewien tekst, abym zaczęła myśleć, czy to co czynię jest naprawdę prawidłowe. Przez własną ignorancję trafiłam na spis ignorantów, których nie interesuje rozrzutność energii i zapominają o swoich dzieciach. Bez znaczenia kogo zapytam z moich kolegów i tak raczej nikt nie ma pojęcia, ile co miesiąc wykorzystują energii różne urządzenia. Ja nawet nie wiem ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, iż chciałam to skontrolować w sieci w serwisie mojego dostarczyciela. To właśnie artykuł pokazał mi, iż czaka nas poważny kryzys i jeżeli nic się nie zmieni to będzie to kłopot na skalę globalną. Każdy z nas powinien uważnie śledzić koszt energii i próbować go zminimalizować. Jest mnóstwo metod na jej oszczędzanie. Mimo, że gdzieś tam w świadomości wiem, iż większa część surowców naturalnyc h wnet się wyczerpie, to trudno jest mi zmienić tryb życia. Mam cel wprowadzić w swoim życiu przynajmniej drobne zmiany. Dla mnie ten artykuł by straszny i pragnę by moje dziecko, miało jakąś przyszłość. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom
[Praca]Uroki pracowania w międzynarodowej korporacji
Moi przyjaciele uwielbiają dalekie wyprawy. Prawie co roku planują wyjazdy w najdalsze zakątki świata. Ze mną jednakże jest całkiem inaczej. Nierzadko muszę pojawić się na wielu sympozjach czy delegacjach, które egzekwują ode mnie naprawdę dalekich podróży. Od początku była to moja wyśniona praca, a awans dał mi naprawdę wiele radości. W końcu poczułam się doceniona. Obecnie mogę spojrzeć jednakże na to z dłuższej perspektywy czasu i faktycznie tęsknie za spokojniejszym trybem życia. Najcięższy jest dla mnie tzw. jet lag. Jak wiele ja się przez niego wycierpiałam to moje. Po prostu prawdziwy koszmar. Ciągłe bóle głowy to zaledwie jeden z objawów tej przypadłości. Następnie zaczęłam cierpieć na prawdziwą bezsenność Leczenie nic mi nie pomogło. Doktor był zwyczajnie bezsilny. Stwierdził, że jeżeli lekarstwa nie zadziałają i moja reakcja się nie zmieni, to tak już pozostanie. Ja wiem, że spora część osób uzna to za nader banalny powód, ale zrozumcie, że przy takiej liczbie lotów na wschód mam dość. Nadal nie podjęłam zupełnie nieodwołalnej decyzji. Muszę wcześniej przemyśleć wszystkie za i przeciw. Może uda mi się zminimalizować liczbę podróżny. W najgorszym wypadku pozostanie jedynie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność
wtorek, 18 czerwca 2013
[Energetyka]Ankieta tycząca się zużycia energii
Niedawno wędrując ulicą wpadłam na panią, która prowadziła dość inną ankietę, przynajmniej tak mi się wydawało. Mianowicie hasłem głównym było oszczędzanie energii. Pytań było niewiele, jednakżeale część istotnie mnie ogromnie zaskoczyła. Pierwszego pytania mogłam oczekiwać. Dotyczyło ono ilość laptopów i telewizorów, jaka znajduje się w mieszkaniu. Potem jednak nie było już tak łatwo. Duży problem sprawiło mi pytanie o miesięczne zużycie prądu. Nigdy nie kontroluję dogłębnie wszystkich rachunków, jedynie je płacę. Następne pytanie brzmiało: ile kosztuje 1 kilowat? Skądże ja mam to wiedzieć? Aż mnie zamurowało. Potem było parę prostych pytań, na które bez nerwów odpowiedziałam i w ramach akcji dostałam broszurkę. Najważniejszym jej hasłem było oszczędzanie prądu. W środku znalazła się masa wiadomości dotycząca kwestii związanych z zużyciem energii. Po przeczytaniu wszystkiego uznałam, że raczej nikt chyba się tym nie interesuje, a jednak może mieć to fatalne skutki. Sama muszę przyznać, iż jestem taką samą ignorantką. Ta ulotka dała mi rzeczywiście wiele do myślenia i nawet przekazałam ją rodzicom. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć, co nas czeka za parę lat. Może wszystko się odmienić. Ja natomiast postaram się żyć racjonalnie. tags: energia, prąd, dom, zużycie energii, zużycie prądu
[Praca]Od pracy tymczasowej do poważnej kariery
Mój brat znalazł niedawno dobrze płatne stanowisko. W sumie wszystko zaczęło się od pracy dodatkowej, którą przyjął w wakacje. Brał on czynny udział w organizowaniu wielu przyjęć okolicznościowych razem ze znaną agencją eventową. Przede wszystkim do jego obowiązków należało rozkładanie namiotów i układanie stolików, krzeseł oraz prace porządkowe. Od czasu do czasu musiał również siedzieć do samego końca zabawy, aby wspólnie z resztą pracowników wszystko poskładać i posprzątać. W czasie tych zleceń udało mu się poznać właściciela jednej z firm, która wydzierżawia ekskluzywne namioty na uroczystości weselne. Nierzadko był proszony o wsparcie w podnoszeniu tych ciężkich szkieletów i ogromnie go sobie przez to cenili. Nawet właściciel zauważył poświęcenie brata i postanowił zapytać go o plany na przyszłość. Podczas krótkiej rozmowy umówili się na spotkanie po wakacja ch, jak skończy się mu umowa z firmą, dla której chwilowo pracuje. Obecnie można powiedzieć, iż jest on prawą ręką szefa i oprócz standardowego montażu namiotów, odpowiedzialny jest także za hale targowe. Spoczywa na nim bardzo duża odpowiedzialność, lecz widać, że chłopakowi zależy na swojej przyszłości i pragnie się uczyć. Rodzice są z tego powodu dumni. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty
sobota, 15 czerwca 2013
[Rozrywka]Nowy projekt na mój balkon
Niedawno moja siostra wpadła na błyskotliwy pomysł i starała się przekonać mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. W pierwszym momencie nie wiedziałam co powiedzieć. Spodziewałam się poniekąd zajęć z plastyki czy robienia bransoletek. Wydaje mi się, że to lepiej do niej pasuje. Dlaczego więc kosze? Nie byłam do nich za bardzo przekonana. Moja siostrzyczka nie dała jednakże za wygraną i zaczęła mnie denerwować, gderać, aż w końcu nie miałam innego wyboru, jak się zgodzić. Tak naprawdę skusiła mnie jedynie wizja tego, iż koszyk będę mogła zagospodarować jak doniczkę na balkonie. Uwielbiam ciekawe aranżacje. Każde lekcje warsztatowe przypadały na szczęście w soboty, więc mogłam sobie na nie pozwolić. Pierwszym naszym zadaniem był wybór projektu. Bez wahania zdecydowałam się na wózki! Widziałam podobne w kwiaciarniach i bardzo mi się spodobały. Niestety są one nieco drogie. Teraz mogę stworzyć taki sam! Muszę aczkolwiek przyznać, iż nie jest to w żadnym razie takie banalne. Już po godzinie bolały mnie palce, a uwierzcie, niedużo zrobiłam. Dobrze, że prędko się nie zrażam i próbuję wszystko doprowadzić do samego końca. Jestem obecnie po 4 takich zajęciach i dalej nie widzę kształtu. Zdaję sobie sprawę, że to w końcu moja pierwsza w gruncie rzeczy próba, ale marzy mi się osiągnąć zamierzony cel. Dobrze, że mam w pobliżu jeszcze instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty
[Nauka]Bolesna droga do sukcesu
Moja koleżanka już w czasach liceum wykazywała ogromne zainteresowanie zagadnieniami mającymi związek z budownictwem. Jakoś nie zdziwił mnie fakt, kiedy oznajmiła, że idzie na budownictwo do Wrocławia. Jest to ostatecznie jedna z lepszych uczelni w Polsce. Czekało ją jednak sporo nauki, szczególnie musiała posiedzieć przy ścisłych przedmiotach takich jak fizyka. W naszej szkole na szczęście organizowane były dodatkowe fakultety, więc 2 razy w tygodniu przeważnie do wieczora siedziała przy zadaniach. Maturę napisała śpiewająco i naturalnie dostała się na wymarzoną uczelnię w pierwszym naborze. Nie było jednak tak różowo, jak sądziła. Ile razy skarżyła mi się na ogrom pracy, którą była zmuszona wykonać. Mało tego udało się jej dostać dodatkową pracę w biurze projektowym. Przynajmniej dosyć szybko przekonała się, jak prezentują się inwestycje budowlane w rzeczywist ości. Jak wiele wypada im czasu poświecić i środków finansowych. Jej największym marzeniem jest zrobić karierę i uzyskać własne zlecenia budowlane Wrocław zdaje się dla niej być doskonałym miastem. Wciąż dostaje zaledwie nieduże projekty do realizacji i stale musi się dokształcać z różnych dziedzin. Będzie musiała jeszcze sprostać wielu wyzwaniom, jeżeli chce się stać absolutnie samodzielna. Ma jednak dziewczyna aspiracje, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia
piątek, 14 czerwca 2013
[Praca]Nareszcie na swoim!
Moja przyjaciółka zakłada swój pierwszy sklep z ubraniami! Już pewną część spraw ma załatwioną, pozostał wyłącznie lokal. To była najcięższa przeprawa szczególnie, że nie jest prosto wynająć coś odpowiedniego w centrum i to po okazyjnej cenie. Większa część ofert dotyczy starego budownictwa, które domaga się napraw, albo całkiem nowych lokali. Zwiedziłam z nią całe Katowice i nawet kilka najbliższych miast. Dopiero przy końcowym podejściu natrafiłyśmy na coś interesującego. Wprawdzie nie było to miejsce marzeń i wymagało drobnego odnowienia, ale w zestawieniu z resztą wypadało najlepiej. Umowa została podpisana bardzo szybko, dzięki czemu mogłyśmy się wziąć za naprawy i zakup wszystkich mebli. Nasza lista była miarę sporych rozmiarów. Na samym początku znalazły się lady, półki przymierzalnia oraz kasy i kasetki na pieniądze. Jak dobrze, że w zakupach wspomogli nas jej rodzice. Ma szczęście, że dopingują ją w planach założenia czegoś własnego. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym jej czegoś nie podarowała. Podczas zakupów spodobała mi się szafka na klucze, którą celowo pomalowałam. Przed nią nadal mnóstwo pracy, lecz ma odpowiednie wsparcie! Zawsze może liczyć na pomoc rodziny i przyjaciół. W życiu przecież należy sobie pomagać. tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność
czwartek, 13 czerwca 2013
[Dom]Jak obniżyć rachunki za prąd?
Już od jakiegoś czasu interesuje mnie kwestia mająca związek ze zużyciem prądu zwłaszcza, że ciągle wysłuchuję o jego marnotrawstwie. Jak większość osób korzystam z wielu urządzeń, które potrzebują nieustającego zasilania zwłaszcza, że wszystkie moje notebooki mają popsutą baterię. Nie wspomnę już o lodówce, czajniku czy nawet suszarce, których używam praktycznie każdego dnia. Jednak przenigdy jakoś nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie sądziłam, że jest to ważne, chociaż rachunku przecież nie są małe. Ze prostej ciekawości chciałam sprawdzić, jakie są koszty prądu. Nie chodzi mi tu o kwotę widniejącą na rachunkach, lecz o same stawki. Ostatecznie wyszło, że to zależy wyłącznie od dostawcy ene rgii elektrycznej. Każdy ustala inne stawki, a ich spis znajdziemy na stronie. Szczerze, to nie wiele mi to dało, gdyż nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Można mieć w końcu tani prąd czy nie? Uznałam więc, że popytam najbliższych, lecz okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Tylko moja mama jest świadoma i nawet przetestowała parę sposobów na zmniejszenie tak dużych rachunków. Nie liczę, że w moim życiu nagle zajdą jakikolwiek ekstremalne zmiany, lecz chcę wiedzieć, za co płacę i dlaczego tyle. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny
[Budownictwo]Najważniejsza jest determinacja!
Mój wujek jako jedyny z rodziny do dnia dzisiejszego pracuje w swoim zawodzie. Uczelnię skończył z tytułem inżyniera i architekta. Często lubi mówić, iż za jego czasów nauczanie na architekturze wyglądało gorzej i zaliczył wiele nieprzespanych nocy przy projektach. Obecnie na wszystko patrzy inaczej, ponieważ jest osobą doświadczoną, która ma całkiem dobrze działającą firmę. Co roku jego projekty zdobywają poklask wśród kolegów po fachu oraz większych korporacji i zleceniodawców. Zdarza się także czasem, że otrzymuje oficjalne zaproszenia na przetargi publiczne, gdzie służy swoją opinią i pomocą. Opowiadał mi niegdyś, iż jedynie dzięki ciężkiej pracy całej rodziny jest faktycznie kimś. Na samym początku wymagało to mnóstwa wyrzeczeń. Nie miał z początku możliwości i musiał się prosić o zlecenia budowlane Warsz awa była dla niego ostatnią nadzieją. Na szczęście znalazł się inwestor, który dostrzegł jego starania i pomógł mu wypracować przydatne kontakty. Bez tego pełnego wsparcia różnych ludzi dzisiaj pracowałby jak normalny robotnik w fabryce. Nie ma co się oszukiwać. Trudna praca i uzdolnienie to dopiero mały kroczek ku karierze. Bez znajomości i środków finansowych na start musimy pożegnać się z marzeniami. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca
[Rozrywka]Męczące życie sekretarki
Ostatnio miałam nieźle postrzelony dzień! Dobrze, że zakończył się znacznie pozytywniej niż myślałam. Zacznijmy niemniej od początku. Moja mam razem z przyjaciółką otworzyły małe biuro rachunkowe, gdzie zajmuję się organizacją pracy. Ściśle mówiąc jestem odpowiedzialna za sekretariat i przy okazji szkolę się do zawodu księgowej. Akurat owego dnia miałam na głowie sporo pracy. Telefony rozdzwoniły się od samego rana. Do tego doszła poczta i klienci z fakturami. Moje biuro dosłownie zatonęło pod tymi papierkami, a musiałam ekspresowo się z tym uporać i pędzić po niezbędne zakupy. Jak tylko pozbyłam się wszystkiego, pognałam do sklepu papierniczego, gdzie miałam złożone zamówienie na brakujące artykuły biurowe. Jeszcze musiałam odwiedzić pralnię, gdzie trzeba było odebrać taty ciuchy robocze. On sam w końcu nie miał czasu. W tym całkowitym szaleństwie nieomal zapomniałam o herbacie i pozostałych dodatkach. Przy okazji pobrudziłam spodenki i prawie upadłam. Byłam zdumiona, że ktoś pochwycił spadające we wszystkie strony ciuchy i skoroszyty. Naturalnie był to mężczyzna... Jak się potem okazało, był nim mój kumpel z dzieciństwa. Mało tego zaproponował mi swoją pomoc i zabrał rzeczy do biura. Powiem Wam jeszcze, że zaprosił mnie na kawę! tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe
środa, 12 czerwca 2013
[Dom]Dzień samych wyzwań
Wraz z mamą niedawno pojechałyśmy uzupełnić biuro we wszystkie brakujące materiały. Czekały nas ogromne zakupy. Już od paru lat prowadzi własną działalność gospodarczą jako samodzielna księgowa i całkiem dobrze sobie radzi mimo kryzysu na rynku Takie zakupy jesteśmy zmuszone robić raz na parę miesięcy, aczkolwiek z powodu kolejnych klientów tym razem wypadło to zdecydowanie wcześniej. Głównie odwiedzamy największą hurtownię papierniczą, gdzie zaopatrujemy się we wszystkie, potrzebne artykuły biurowe. Następnie robimy rundkę po przeróżnych marketach. Z reguły kupujemy wodę, herbatę i chemię do sprzątania. Tym razem niespodziewanie musiałyśmy jeszcze zajrzeć do sklepu budowlanego. Tata niedawno zajął się stolarką i przygotował dla nas dodatkowe zlecenie. Potrafi on zrobić różne cuda z drewna. Ma do tego niezłą talent! Ostatnio nawet dostał jak ieś zlecenia. Jak dobrze, że dał nam odpowiednią listę. Znalazły się na niej między innymi rękawice, osełka oraz gogle robocze. Jak zwykle miałyśmy z tym spore kłopoty, lecz na szczęście pan dokładnie nam wskazał, gdzie się co znajduje. Z sporymi torbami powlokłyśmy się do samochodu i dobrze, że tata przyszedł nam pomóc, bo to była dopiero podstawowa partia zakupów.
[Dom]Niezaplanowany remont kuchni
W ostatnim czasie moją mamę prześladował paskudny pech. Wpierw tata zarysował calutki blat w kuchni, a potem sąsiadka dodatkowo ją zalała. Ja uznałam, że to dosyć zabawna sytuacja, lecz moi rodzice trochę ostro się denerwowali i nie podzielali mojego nastroju. Wszystko zaczęło się od planu taty, aby pociąć listwy w kuchni bez jakiegokolwiek zabezpieczenia. Blat sprawia chwilowo wrażenie, jakby drapały po nim pazury kota lub niesłychanie ostry nóż. Następnie sąsiadce jakaś uszczelka popękała i przez cały dzień płynęła po ścianie woda. Teraz na suficie mamy olbrzymią plamę. Naturalnie tapety z powodu dużej wilgoci zaczęły odklejać się i w taki sposób muszą rodzice zaplanować remont mimo, że tata nie ma czasu. Nie potrafiłyśmy tego z mamą tak zostawić, więc zaczęłyśmy przeszukiwać sklepy meblowe pod hasłem: blaty kamienne Warszawa. Nies tety ciężko było w ten sposób znaleźć dokładnie ten typ kamienia, który nas urządzał, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Jak dobrze, iż jest sklep oddalony od nas raptem o kilkanaście minut. Jeszcze przy okazji trafiłyśmy na promocję. Obecnie wspólnie musimy męczyć tatę, aby jednak wygospodarował nieco czasu i zajął się naprawianiem szkód, w których ma swój wkład. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina
wtorek, 11 czerwca 2013
[Dom]Z miłości do ogromnej łazienki!
Pewien czas temu wybraliśmy się razem z rodzicami do cioci, która mieszka 80 kilometrów za Warszawą. W taki sposób mogliśmy połączyć kilkudniowy urlop z wizytą u naszych najbliższych. Wolnego nigdy za mało! Stanowczo pragnęłam tych 5 dni spędzonych na łonie natury. W dodatku miałam sposobność ujrzeć nowy dom wujostwa! Nie mogłam doczekać się, aż zobaczę, co moja ciocia wymyśliła. Z zawodu jest ona architektem wnętrz, więc miałam pewność, że będzie to coś nadzwyczajnego. Muszę przyznać, że faktycznie się nie rozczarowałam! Naprawdę włożyła w wystrój masę pracy i ciepła. Największe jednakże wrażenie wzbudziła na mnie łazienka. Pewnie części z Was wyda się to zabawne, lecz marzę o tak wielkiej wannie! Niemalże wszystko zostało dobrane w kolorach szykownej czerni i bieli. Całość doskonale podkreślał marmur i granit. Aż zainteresowało mnie jak dużo takie cudo kosztuje. Znalazła m więc pod wieczór wolną chwilkę i usiadłam przed laptopem. Na początek wpisałam marmury Warszawa. Wybór olbrzymi, a ceny astronomiczne. Identycznie było w przypadku: granit Warszawa. Akurat te wykorzystane u cioci były nieomal najdroższe. Najprawdopodobniej w życiu nie będzie mnie stać na taką łazienkę, ale z niesamowitą rozkoszą skorzystałam z długiej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja
poniedziałek, 10 czerwca 2013
[Turystyka]Przygotowania do wyjazdu w Bieszczady
W tym sezonie postanowiliśmy z rodzicami pojechać w góry, ażeby spędzić urlop w miłej, rodzinnej atmosferze. Po ciężkiej naradzie wybraliśmy pobliskie Bieszczady, które do tej pory nie zostały przez nas odkryte. Za radą kumpela z pracy tata zarezerwował nam nieduży domek, w ciszej i uroczej okolicy, otoczonej gęstym lasem na całe dwa tygodnie! Już nie mogę się doczekać naszej wyprawy. Znalazłyśmy nawet z mamą czas, aby poszukać ciekawych tras i miejsc godnych zobaczenia. Tata tylko marudzi, że musi wobec tego naprawić auto, jednak tak naprawdę jest bardziej podniecony niż my. Terazmusimy jeszcze przygotować ubrania i rzeczy dla psa, którego oczywiście ze sobą zabieramy. Niestety okazało się, że brakuje nam paru kluczowych rzeczy. W tym celu poszłyśmy na zakupy do najpopularniejszego centrum handlowego w mieście. Na początku zaglądnęłyśmy do sklepu zoologicznego, gdzie nabyłyśmy bidon, smycz oraz obrożę na kleszcze. Ni e licząc tego interesowały nas polary damskie. Znakomicie nadają się na górską, niestabilną pogodę oraz zapewniają ciepło i ochronę w zimne wieczory. Rzecz jasna na tym nasza wyprawa się nie zakończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy z pełnymi torbami. Teraz odliczam dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary
[Sport]Czy ruch to zawsze zdrowie?
Mój chłopak razem z drużyną wzięli niedawno udział w weekendowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. W pierwszym momencie mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz prognoza pogody zmusiła ich do poszukania czegoś innego. Naturalnie momentalnie pojawiła się propozycja przenocowania w domkach, ale okazała się, że to niezwykle mała miejscowość. Mieli faktycznie spory kłopot. Szczęśliwie ich lider dowiedział się o winnicy, która mieści się nieopodal. Okazało się, że do wynajęcia jest rozległa sala z posłaniem, dzięki temu maty i śpiwory mogły pójść w odstawkę. Opłata również była niezwykle atrakcyjna. Nic więc dziwnego, że wszyscy prawie bezzwłocznie się zgodzili. Najbardziej jednak śmiać mi się chciało, kiedy powiedzieli mi, że łóżka stały praktycznie oparte o beczki. Naturalnie puste. W innym wypadku prawdopodobnie by ich mocno kusiły chyba, że ktoś nie jest zwolennikiem czerwonego wina. Podobno jeszcze załapali się na kominek, który grzał ich w chłodny wieczór. Musieli mieć fantastyczną atmosferę. Nie {uchroniło|uratowało to jednak mojego chłopaka przed katarem. Jak widać nie do końca służy mu granie w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie
niedziela, 9 czerwca 2013
[Rozrywka]Pasja z dzieciństwa
Ostatnimi czasy doszłam do wniosku, że muszę zacząć rozwijać swoje hobby i to nie tylko w domowym zaciszu. Ubóstwiam rysować i malować. Nie ma znaczenia dla mnie metoda tylko czas, który spędzam nad projektem. Pamiętam te dni, kiedy byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wtedy rodzice zabrali mnie na plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy tygodniowo wraz z innymi osobami w moim wieku. Naszą instruktorką była pani o fenomenalnym talencie. Prawdopodobnie zawsze byłam o to trochę zazdrosna. Potem jednakże byłam zmuszona zrezygnować i teraz mogę jedynie wspominać. Jak ja ubolewam, że przestałam rozwijać swoją pasję. Ostatecznie zaczęłam jeszcze bardziej tęsknić za dawną nauką. Zapisałam się więc na zajęcia warsztatowe do pałacu młodzieży, gdzie stworzono nawet dodatkową grupę dla dorosłych. Zaskoczyła mnie trochę przyjaciółka, któ ra również zdecydowała się zapisać. Ostatecznie liczy się dobra zabawa, a nie talent! Razem wybrałyśmy się do sklepu, gdzie nabyłyśmy potrzebne pastele i akwarele. Oprócz tego zainwestowałyśmy w fartuchy ochronne. Wreszcie spełni się swoje marzenie! Jestem naprawdę szczęśliwa, że znów będę mogła rysować i spotykać się z ludźmi o podobnej pasji. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka
[Rozrywka]W jaki sposób urządzić przyjęcie urodzinowe?
Moja mama niebawem przekroczy 50 lat. W związku z tym zapragnęła zorganizować naprawdę głośną imprezę dla rodziny i znajomych. Z początku myślała o restauracji, która wydawała się najbardziej komfortową dla wszystkich opcją. Zdecydowali się omówić całą organizację przyjęcia z zaprzyjaźnioną właścicielką jednego z dworków. Po długich debatach i naradach udało się jej namówić rodziców na zmianę pierwotnej koncepcji. Znajoma nakłoniła ich na przygotowanie imprezy w całkiem innej scenerii, czyli przecudownym parku przylegającym do dworku. Postawiona będzie tam specjalna hala namiotowa, w której zmieszczą się równocześnie zaproszeni goście, jak i cały catering. Dodatkowo na środku polanki zamontują parkiet, a naokoło niego zostaną ustawione stoły, krzesła oraz latarnie. Moim zdaniem jest to rewelacyjny pomysł! Może coś pod ejrzę i tak samo zorganizuje swoje przyjęcie weselne? Z czystej ciekawości chciałam wpisać w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam nieco zaszokowana tym, jak wiele firm ma podobną propozycję. Któż wie, może jednak się pokuszę na identyczną aranżację? Do mojego ślubu jeszcze wiele czasu, więc przekonam się czy faktycznie warto. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć
sobota, 8 czerwca 2013
[Rekreacja]Jaki prezent kupić dla taty?
Już niedługo mój tata będzie świętował swoje 52 urodziny. Z tej przyczyny pragnęliśmy dać mu coś szczególnego i przydatnego. Naszym głównym planem była jego wymarzona torba na laptopa i mocny notes w skórzanej okładce. Mama jednak kazała nam się wstrzymać z podejmowaniem jakiejkolwiek decyzji, ponieważ taty kaprysy błyskawicznie się zmieniają. Wyczekiwaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już czas pójść do centrum handlowego na zakupy. Oczywiście mój partner nie cierpi tego typu wypraw, gdyż uważa to za stratę dnia i siły. Po godzinie robi się niesłychanie marudny. Dopiero po paru godzinach poszukiwań natrafiliśmy na doskonały upominek. Niestety dokładnie wtedy musiała zadzwonić moja mama. Wybór padł na plecak turystyczny, więc musieliśmy pojechać po niego na przeciwny koniec miasta. Szkoda, że w trakcie zakupów mój pa rtner gdzieś zaginął. Dopiero po kilkunastu minutach zobaczyłam go wpatrującego się stół do bilarda. Jak dobrze, że nie mamy na to miejsca w naszym mieszkaniu. Zapewne wyobrażał sobie, jak z jednego pokoju urządza miejsce na plotki z kolegami przy bilardzie i butelce ulubionego piwa. Powrócić jednak do upominku urodzinowego. Zapewne domyślacie się jaki był tego finał. Aktualnie mój tata może dosłownie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny
piątek, 7 czerwca 2013
[Rodzina]Doskonały wózek dla malucha
Moja koleżanka już wkrótce spodziewa się dziecka i zdecydowała się wykonać gruntowny remont małego pokoju. Już od pewnego czasu miała zamiar się za to wziąć, ale do tej pory nie miała niestety prawdziwej motywacji. Bardzo długo wraz z mężem starali się o dziecko i z tego co mi mówiła niemal się poddali, aż tu pewnego razu los się do nich uśmiechnął. Jak tylko usłyszała, że jest w ciąży wpadła w wielką radość. Bezzwłocznie zaczęła wszystko organizować, męża zagoniła do pracy, a mnie namówiła na zakupy. Nie zostało nam nic innego, jak stworzyć plan zakupów na długi weekend, który spędzimy na poszukiwaniu mebli i zabawek. Najistotniejsze dla niej było łóżeczko i mała szafa. Następnie nadeszła pora na odpowiedni wózek, o którym wiele się nasłuchała. Spora część zakupów poszła nam dość sprawnie. O mocny zawrót głowy postarały się jednak wózki, które nie dosyć, że są ciężkie to i drogie. Zależało nam zwłaszcza na tym, by był on dosyć niezawodny i zgrabny. Kółka natomiast muszą być dość duże i odporne. Sprawdziłyśmy przynajmniej trzy sklepy i w każdym z nich były identyczne modele. Na szczęście jedna sprzedawczyni powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Dobrze, że ten dzień dobiegł końca. Padam z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie daruję jej podobnego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka
[Turystyka]Panowie i ich problemy
Każdego roku mój tata mówi, że nie ma wygodnych butów na lato. Adidasy są za grube, tenisówka też niewygodne... Jego marudzenie nie ma granic, aż nie da się z nim wytrzymać! Do tego kupił sobie w zeszłym sezonie sandały. Wiadomo nikogo nie poprosił o pomoc, bo przecież nikt nie zna lepiej jego gustu niż on sam. Finał jest taki, że leżą one zamknięte w szafie i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie okazał się dobrym wyborem. Nie dość, że stopa mu się pociła to w dodatku ślizgała. Przerzucił się w związku z tym na zwykłe, gumowe klapki. A mówiłam mu wstrzymaj się, pójdziemy na zakupy wraz z Tobą. Po co słuchać własnej córki? Tym razemjednak nie popełnił gafy i od razu zadzwonił do nas, aby zapytać, czy nie wybierzemy się z nim na zakupy. Nie zastanawiając się długo zabraliśmy go do sklepu sportowego po sandały turystyczne. Są one droższe, ale jaki komfort! Sprawią się idealnie w upalne dni. Teraz tata nigdzie się bez nich nie rusza. Dobrze, że nie jest przeciętnym Polakiem i nie zakłada do nich skarpetek. Czasami męska pycha mnie przeraża. Chyba przenigdy do końca nie poznam ich sposobu myślenia. Dobrze chociaż, że uczą się na swoich błędach. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie
[Sport]Przygotowania do wyprawy rowerowej
W końcu udało mi się poskładać rower. Długo się to ciągnęło, bo ciągle brakowało mi czasu, lecz cóż począć? Już z początkiem maja zadecydowałam, że w tym roku spędzę trochę czasu odkrywając pobliskie trasy. Mój chłopak niezmiernie się ucieszył, gdyż sam miał takie same plany na to lata. Jak widać wybrałam genialnie. Najpierw jednak obowiązkowo należało wykonać ten przegląd. To ostatecznie kwestia kilku dni, więc zawieźliśmy je do konkretnego punktu. W międzyczasie postanowiliśmy dokupić kilka koniecznych dodatków, jak np. pompkę, którą zgubiliśmy w zeszłym roku. Koniecznie potrzebowaliśmy skompletować bidon, saszetki i odblaskowe opaski, żeby kierowcy się na nas nie złościli. Dyskutowaliśmy również nad kupnem plecaka, który nadawałby się idealnie równocześnie do normalnego użytku, jak i roweru. Nasz wspólny znajomy polecił nam jego ulubioną markę D euter. Podobno równocześnie rowerzyści, jak i fanie pieszych wycieczek ogromnie ją sobie chwalą. Co prawda cena nas troszkę zaskoczyła, bo nie jest to zbyt tania rzecz, lecz ostatecznie doszliśmy do wniosku, że rzeczywiście warto. Szkoda tylko, że na razie pogoda nie sprzyja. Mam przeczucie, że lato o nas zapomniało. Czekam więc na odpowiedni moment. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy
[Sport]Mężczyźni i ich hobby
Mój narzeczony ostatnio odkrył sobie kolejną pasję, która dostarczy mu odpowiedniej dawki adrenaliny. Oczywiście nie zapytał mnie o zdanie, po prostu koledzy w pracy go skusili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi choć raz pojechać. Z początku nie był do końca przekonany czy wspinaczka po skałkach jest sportem dla niego, lecz dosyć szybko zmienił opinię. Wyjazdy tak mocno go pochłonęły, że obecnie w każdej wolnej chwili pakuje rzeczy i jedzie na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, szczególnie jak zaczyna się coś od podstaw bez koniecznego wyposażenia. Świetnie pamiętam, jak wraz z jego kolegą pojechaliśmy do centrum handlowego, po ten pełny sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel przyjęli sobie sklep sportowy, tymczasem ja wykorzystałam czas dla siebie i ruszyłam na zakupy do galerii. Zaskoczył mnie fakt, że szybciej skończyłam niż oni. W dodatku zd ążyłam kupić wszystko na kolację w markecie, a ci dalej debatowali nad butami. Czasami panowie są znacznie bardziej niezdecydowani niż my! Szkoda jedynie, że ostateczny rachunek przyprawił mnie o ból głowy. Niech mi ktoś powie, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. W tej chwili karnet na siłownię jest o wiele tańszy! Oby to nie była jedynie wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja
[Dom]Renowacja kuchni
Nareszcie rodzice rozpoczęli absolutny remont kuchni, która jest w faktycznie żałosnym stanie. Jest ona dość przestronna i w gruncie rzeczy można z niej stworzyć właściwie przytulny kąt szczególnie, że moja mama na bardzo dobry gust. Wszystkie meble były kiedyś w kolorach bieli i zieleni. W tej chwili jednakże są już przestarzałe i spłowiałe, a lodówka nadaje się do wymiany. Jedna część ściany jest cała w spękanych już kafelkach, a resztę pokrywają tapety. Sufit natomiast wymaga pomalowania. Parę lat zajęło im odkładanie pieniędzy na to, by całkowicie ją odnowić. Nie jestem zadziwiona, że teraz wpadli w zakupowe szaleństwo. Pierwsze w oko wpadły im eleganckie, granitowe meble kuchenne. Do tego zdecydowali się na kupno niewielkiej, zgrabnej lodówki. Na końcu postanowili zamówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna owego rodzaju wykoń czeń, więc wybór okazał się faktycznie ogromny i dosyć trudny. Moja dobra przyjaciółka niezwykle zachwalała onyx. Przekonywała, że jest z niego niebywale zadowolona i świetnie spisuje się w każdym przypadku. Z ciekawości więc wpisałyśmy z mamą w Google: onyx warszawa i spisałyśmy listę pobliskich sklepów sprzedających podobne blaty. Ostatecznie wybór jednakże padł na blaty granitowe, które lepiej komponują się z projektem i meblami. Czeka ich jeszcze wybór glazury itp. Będzie się działo! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne
[Rozrywka]Pomysł na własną maskotkę!
Pewien czas temu wspólnie z kuzynką wpadłyśmy na pomysł, aby zacząć projektować własne pluszaki. Póki co, to jedynie nasze hobby. Każda z nas ma wydzielone odpowiednie zadania. Moim zobowiązaniem są szkice koncepcyjne i wykonanie szczegółowych szablonów. Moja część wydaje się dość łatwa i przyjemna, ale nic bardziej mylnego. Mimo, że czerpię z tego mnóstwo satysfakcji, czasem muszę nieźle główkować. Najpierw muszą powstać zarysy robocze. Wykonuję ich naprawdę dużo. Wybraną postać muszę rozrysować z każdej strony. Później odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu i poprawiam pozostałe czasem coś dodając czy gumując. Wszelkie szkice lądują na ścianie, gdzie przyklejam je za pomocą taśmy klejącej. Czekają tak, aż podejmę jakąś decyzję. W między czasi e pytam o zdanie inne osoby, z reguły moją bliską rodzinę. Na koniec wyłaniam zwycięzcę. Jego postać przerysowuję na dużo większej kartce i potem ustalam poszczególne części, z który tworzę szablon. Trafia on później do mojej kuzynki, która za jego pomocą wykrawa wybrany przez siebie materiał i dodatki. Muszę przyznać, że jest to nader czasochłonne zajęcie, a my stawiamy dopiero małe kroki. Jednakże cieszę się, że mam coś swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka
[Technologia]Dlaczego kawalerki są takie drogie?
Większość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że w każdym mieście spotkamy inne stawki za wynajem mieszkania. Jak to przeważnie bywa, im popularniejsze miasto sobie wybierzemy, tym znacznie więcej zapłacimy. A nie wspomnę tutaj o ścisłym centrum W rzeczywistości nie ma co się łudzić. Mieszkania są niesłychanie drogie. Wielu z nas stawia na tzw. studenckie życie. Jest to znacznie tańsze, niż wynajęcie dla siebie małego mieszkania, a nie wspomnę już tutaj o utrzymaniu się za najniższą płacę. Opłata za mieszkanie to także media i czynsz. W takim przypadku ceny wahają się między 1200-1600 zł za miesiąc. To całkiem dużo. Istnieją jednak opłaty, które się nie zmieniają, niezależnie od tego, gdzie w danym momencie mieszkamy. Chodzi tutaj głównie o ceny energii. Zwykle są one określane w zależności od województwa, l ecz i tak różnica jest znikoma. Ostatecznie do życia niezbędna jest energia Poznań, Wrocław czy Gdańsk, miasto raczej nie ma dużego znaczenia i tak stale jej potrzebujemy. Już od dawna nasz świat opiera się przede wszystkim na różnego rodzaju sprzęcie elektrycznym, bez którego nie potrafimy funkcjonować. Nieważne gdzie postanowicie mieszkać i z kim. Są takie sprawy, których nie zmienimy i koszty, które zawsze będzie trzeba pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie
środa, 5 czerwca 2013
[Dom]Gabinet w domowym zaciszu
Nareszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że mam aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na własne, prywatne biuro. W tym celu wybraliśmy się do sklepu z meblami po 2 duże biurka, na których pomieszczą się laptopy i chociaż jeden monitor. Każdy z nas pragnął mieć swój osobisty kąt, dlatego stwierdziliśmy, że idealne dla nas są biurka narożne. Jak to bywa na zakupach dopiero za trzecim razem znaleźliśmy to, czego potrzebowaliśmy i od razu złożyliśmy zamówienie na dwie sztuki. Na tym nie skończyła się jednakże nasza lista. Do kupienia zostały także półki do zawieszenia, biblioteczka i parę drobiazgów. W miarę sprawnie poszedł nam zakup wyposażenia, więc zostały tylko do uzupełnienia artykuł biurowe, w tym taśmy, pudła, segregatory i mnóstwo innych. Po powrocie do domu wzięliśmy się za składanie mebli i ich ustawienie w ko nkretnych miejscach. Czegoś nam jednak brakowało. Na jednej ścianie miał wylądować olbrzymi obraz, ale co z resztą? Na szczęście partner wpadł na pomysł, by zamówić tablice magnetyczne. To było świetne rozwiązanie! Dzięki temu nie będę zmuszona zapisywać wszystkiego na samoprzylepnych karteczkach, które były niemal wszędzie. Tablice zamówiliśmy przez internet i jedynie co teraz muszę zrobić, to zadbać, by było tu znaczniej przytulnie. W końcu to wyzwanie dla kobiety! tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe
[Sport]Za co kocham łyżwy?
Wielu z nas doceniło szybkość jaką oferują nam rolki. Pamiętam nadal czasy, kiedy dostępne były tylko zwykłe wrotki. Nigdy nie potrafiłam na nich jeździć. Więcej razy się wywróciłam niż na pierwszym, małym rowerze. Moja siostra natomiast mogła cały dzień mieć je ubrane na nogach i pędzić niczym strzała po całym parku. Nic nowego, że tak dobrze jej szło. Praktycznie całe zimowe ferie przejeździła na lodowisku z koleżankami. Ja byłam dosyć mała i łyżwy wydawały mi się przerażające. Nie miałam pojęcia jak hamować, więc ciągle trzymałam się bandy. Dobrze, że moja siostra ma mnóstwo cierpliwości i pomalutku pokazywała mi, w jaki sposób mam poprawnie się ruszać. Do teraz na lodowisku czuję się swobodnie i pewnie. Tak samo jest z rolkami. Nie są one dla mnie dużym wyzwaniem. Nie znalazłam jednak miejsca na to, by trzymać i łyżwy, i rolki w szafce. Dobrze, że wynaleźl i coś takiego jak łyżworolki. Obecnie starczy, że zmienię kółka na płozy i odwrotnie. Na dodatek są one regulowane, dlatego nie ma znaczenia grubość skarpet. Czasami jeszcze wspominam swój pierwszy kontakt z lodowiskiem i każde lato spędzone na rolkach. Fajnie jest mieć tak przyjemne wspomnienia. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki
[Zdrowie]Czy istnieje dobre lekarstwo na bezsenność?
Ostatnio miewam ogromne problemu z zasypianiem. Możliwe, że posiada to związek z nową pracą i ogromnym stresem, jednak jest to niezwykle uciążliwe. Z początku nie poświęciłam na to uwagi. Stwierdziłam, że trochę przystopuję, odpocznę i wszystko będzie tak jak kiedyś. Jak się zapewne domyślacie szybko się przeliczyłam i teraz jestem, jak prawdziwa bomba gotowa do wybuchu. W dodatku wszystko mnie męczy. Znajoma z pracy poleciła mi nawet sprawdzone ziółka na nerwy, które powinny idealnie wpłynąć na moje kłopoty ze snem. Wiadomo, nie zadziałały. Byłam zmuszona sięgnąć po inny lek na bezsenność, ale w sumie nigdy ich nie zażywałam, więc jak się mam na tym znać? Po pierwsze wybrałam się do lekarza. Po rozmowie i zrobieniu paru podstawowych badań oznajmił, że to przepracowanie i zapisał mi tabletki. Jestem osobą dość podejrzliwą, więc z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. Efekt moich poszukiwań był przerażający. Większa część tabletek ma w sobie mnóstwo niedobrej chemii, a te przeciwwskazania! Tabletki od razu wylądowały w koszu na śmieci. Nadszedł czas na ostateczną deskę ratunku. Zadzwoniłam do mamy i poprosiłam ją o opinię. Dość szybko znalazła dla mnie odpowiednie rozwiązanie w postaci roślinnych środków. Co ja bym zrobiła bez jej pomocy? Co prawda nadal nie sypiam tak jak dawniej, ale jest już znacznie lepiej! Mam nadzieję, że już niedługo będzie dane mi się wyspać. tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność
[Technologia]Efekt uzależnienia od technologii
Pewnie nie ma w naszym kraju osoby, która nie nie jest przyzwyczajona do luksusu jakim jest nieustanny dostęp do napięcia. W aktualnych czasach ludzie nawet nie myślą, co działoby się na Ziemi w chwili, kiedy zabrakłoby na świecie prądu. Najprawdopodobniej w ubiegłym roku pojawił się na jakimś z kanałów serial, który porusza podobny temat. Recenzje może nie były za bardzo miłe, ale doczekał się on swojej kontynuacji. Mówię tu o "Revolution". Może ktoś z Was zna? Obejrzyjcie chociaż dwa pierwsze odcinki, by uświadomić sobie, co może stać się ze światem, kiedy nie będzie podstawowego źródła energii. Czy ktoś w ogóle interesuje się faktem, jaka jest cena energii elektrycznej? Albo ile jej marnujemy w ciągu tygodnia? Komu się nie zdarzyło zamówić jakiś sprzęt, który jest po prostu modny. Nikt nie patrzy na param etry i pobór mocy. Niezwykle smutne jest to, że każdy z nas nieustannie skarży się na rosnące rachunki. Tańsza energia to tylko jedno rozwiązanie. Są inne metody na oszczędzanie! Potrzebujemy co prawda ogromnej dyscypliny i nie powinniśmy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony laptop i światło. Zamiast uskarżać się zróbmy coś pożytecznego w naszym życiu! Jeśli się nie zmienimy, to wkrótce podzielimy los bohaterów przytoczonego serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii
[Technologia]Czy można kontrolować zużycie energii?
Każdy z nas wyobraża sobie nieduże rachunki za mieszkanie i prąd. Ale czy ktoś nadzoruje swoje wydatki? Postanowiłam zapytać moją ukochaną rodzinę, jak to jest w ich przypadku. Czy analizują comiesięczne wydatki np. za prąd? Jakoś nie zdziwił mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, a w końcu to całkiem istotna informacja jeżeli chcemy zacząć oszczędzać. Udało mi się namówić mamę na to, aby udostępniła mi rachunki. Z ciekawości przeglądnęłam sobie dane i spisałam te najistotniejsze dla mnie. Następnie poszperałam w internecie, jak mogę oszacować ile energii kosztuje nas konkretny sprzęt. O dziwo natknęłam się na stronie internetowej naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozproszył wszystkie moje wątpliwości. Skonsultowałam swoje znalezisko z rodzi cami i wspólnie doszliśmy do wniosku, że co prawda tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim faktycznie zaoszczędzić. Oczywiście nie obędzie się bez porządnej dyscypliny. Każdy z nas musi zacząć się pilnować i pamiętać np. o wyłączeniu światła. Takie małe rzeczy, a mogą mieć ogromny wpływ na ostateczne rachunki! Wiadomo na początku nie zauważyliśmy wielkich zmian. Jednakże już po dwóch miesiącach mogliśmy zobaczyć, iż istotnie rachunki są niższe, dlatego szczerze polecam wszystkim zainteresować się tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















